Niestety, świat obiegła informacja o tym, że Nathana zabraknie podczas Fusion Festival w Birmingham 31 sierpnia. Fani z całego świata są bardzo zawiedzeni, ponieważ wielu z nich sądzi, że miała to być ostatnia okazja aby zobaczyć The Wanted razem na scenie.
Oto oficjalne oświadczenie, które pojawiło się na stronie festiwalu: 'Cześć wszystkim - chcemy tylko powiedzieć, że The Wanted zostali zarejestrowani jako zespół czteroosobowy na Fusion Festival w następny weekend z powodu trwających i długotrwałych zobowiązań nagraniowych Nathana poza UK tego dnia. Zespół nie może się doczekać zobaczenia wszystkich fanów w Birmingham i planuje zagrać wspaniały koncert!'
Oto oficjalne oświadczenie, które pojawiło się na stronie festiwalu: 'Cześć wszystkim - chcemy tylko powiedzieć, że The Wanted zostali zarejestrowani jako zespół czteroosobowy na Fusion Festival w następny weekend z powodu trwających i długotrwałych zobowiązań nagraniowych Nathana poza UK tego dnia. Zespół nie może się doczekać zobaczenia wszystkich fanów w Birmingham i planuje zagrać wspaniały koncert!'

Nathan to idiota! Zawiodl swoich fanow! To jedna z ostatnich okazji zeby zobaczyc TW razem na scenie a on sie z tego wykreca pod byle pretekstem. Zenada!
OdpowiedzUsuńno tak, jak zwykle hejty... co z was za fani że własnych idoli wyzywacie?
OdpowiedzUsuńNikt go nie wyzywa, tylko mówi prawdę. Zasłużył sobie na to :)
UsuńSiva także nagrywa album, wyprowadził się do Los Angeles, ale jakoś nie przeszkadza mu to w pojawieniu się na Fusion Fest. Nathan zachował się po prostu jak dupek i nie rozumiem osób, które go na siłę bronią. Myśli, że już jest wielką gwiazda i osiągnie sukces na miarę Justina Timberlake'a, ale nie kiedy straci fanów takich zachowaniem.
OdpowiedzUsuńKiedyś się jeszcze łudziłam, że The Wanted powrócą, ale teraz nawet bym tego nie chciała, bo widać, że ich więź pękła.
Po części się z Tobą zgadzam . Siv i inni chłopcy realizują solowe projekty , ale mimo wszystko pojawią się na FFB . :) Nathan taki jest . Czasem lubi " gwiazdorzyć *" . Mam jednak wielką nadzieję , że gdy natrafi się kolejna okazja do wspólnego koncertu to Nath nas nie zawiedzie ;)
UsuńSzkoda , że go nie będzie . :// Tak się cieszyłam na ich występ . A teraz co ? Niby będzie 4/5 The Wanted , ale to nie to samo bez NIEGO . Niby któyś z chłopców zastąpi Nathan'a , ale nie zaśpiewa tak jak sam Sykes by to zrobił . Trochę szkoda , że jego solowa kariera stała się ważniejsza od dawnych przyjaciół oraz fanów ( to nie hejt !! ) . Dopiero zaczyna , a tu coś takiego . Rozumiem , że o jego przyszłość , ale ten ostatni ( oby nie ) występ mógłby odbyć się w pełnym składzie . Co gdyby na ich koncercie zabrakło perkusisty czy kogoś innego odpowiedzialnego za melodię ? Bez niego nie dali by rady , a nawet jeśli zastąpiliby go , to już nie ten sam człowiek . Prawda ? Przecież The Wanted i ich fani to jedna wielka rodzina , a rodzina powinna być na 1 miejscu ...
OdpowiedzUsuńJeszcze raz powiem , że to nie hejt ;) !
Mam nadzieję , że Nath jednak będzie na FFB ... Może to tak specjalnie napisali ? Żeby było zaskoczenie ? xD - Trzymam za tą opcją . ♥
True
UsuńNajwyraźniej nie znacie znaczenia słowa "zobowiązanie". Chcecie jak najszybciej pierwszy album Nathana, ale kiedy on robi wszystko, żeby tak się stało, wy macie pretensje do niego. Powinniście się cieszyć, że tak cięzko pracuje, dla nas. The Wanted się rozwiązało, zaakcpetujcie to w końcu. Nathan NIE JEST ZOBOWIĄZANY, żeby tam być, jest za to zobowiązany, żeby nagrywać swój własny materiał i tego się właśnie trzyma. Powinnyście być dumne, a nie jeszcze rzucać hejty na niego. Powinnyście akceptować jego wybory, BO TO JEGO ŻYCIE I JEGO DECYZJE, i stara się robić tak, żeby było jak najlepiej. Z tego się cieszcie, a nie widzicie problem w niczym.
OdpowiedzUsuńNie chodzi o to , że się nie cieszymy ( przynajmniej ja ) , tylko The Wanted istniało 5 lat . W dodatku on i Max POWIEDZIELI , że będą się starać aby zespół nadal istniał , a Nath nawet nie chce z nimi zagrać ...
UsuńNie mów nam co powinniśmy, a czego nie powinniśmy robić. Nathan był częścią The Wanted i powinien tam być, ale wypiął się na wszystkich. Tysiące fanów kupiło bilety, aby prawdopodobnie po raz ostatni zobaczyć The Wanted na scenie, a na tydzień przed dowiadujemy się, że wielka gwiazda jest zbyt zajęta nagrywaniem albumu i jeden/dwa dni tak bardzo go zbawi. Taki zachowaniem tylko straci fanów, bo od dłuższego czasu pokazuje swoją arogancję. Chłopaki też są na niego źli - wystarczy zobaczyć tweety Maxa. A tak w ogóle czy to nie jest ciekawe, że Nathan ani razu nie płakał podczas pożegnalnej trasy? Koleś ma wielkie mniemanie o sobie i od czasu operacji i duetu z Arianą poczuł, że może być gwiazdą, ale zobaczymy jak na tym wyjdzie.
UsuńNathan jest zobowiązany być przy chłopakach . Byli razem w zespole przez 5 lat i nie powinien ich olewać . Fani kupili bilety by zobaczyć The Wanted razem po raz ostatni , a Nathan tak po prostu to olewa . Mnie denerwuje jego gwiazdorzenie . I tak jak autor kom'a powyżej zgadzam się z tym , że od czasu duetu z Arżulem zaczął być wielką gwiazdeczką . Traci fanów ! Nic nie zyskuje ! Niby nie jest twoim zobowiązany do tego aby tam być , ale jakoś reszta też nie jest , ale będzie . Przecież ktoś musi zastąpić szanownego pana Sykes'a -.-""
UsuńSzkoda że go nie będzie uh. Rozumiem że kariera itd. No ale chłopcy byli jego przyjaciółmi. Dla przyjaciół robi się wszystko, prawda? On nie wie jak bardzo dla nas to jest ważne zeby zaspiewał. Nikt nie zastąpi nam Nathana w piosenkach the wanted ...
OdpowiedzUsuńSell Amazon Products on My Blog (Organic + Unique).
OdpowiedzUsuńOrganic and Unique. Organic beauty. Book about the benefits of organic. Organic food. Organic garden. Organic for Health. Organic at my house. Unique beauty. Unique book (Novel). The food is unique. Garden unique. Unique tool. Unique health. Organic for treatment. Organic soft drinks. Unique coffee. Unique shoes. Unique clothing. Organic but unique. First aid (Organic). Batik and coffee from my homeland (Republic of Indonesia).
Please visit my blog at
http://970millionindonesianrupiah.blogspot.com/
Thank you very much.